Orientalny kurczak ze szpinakiem

Będąc dzieckiem, ba, a nawet będąc wegetarianką, szpinaku nie znosiłam. Pamiętam, że jak mama wyjeżdżała tata kazał mi gotować zamrożoną zieloną papkę z czosnkiem i było to przeżycie dosyć straszne. Współczułam mojej koleżance z anemią, że musi jeść to świństwo, bo jest zdrowe. Świeżego jednak szpinaku przez długi czas nie dane mi było spróbować. A może i pojawiał się na stole, ale zrażona rozmrożoną papką nie chciałam nawet tknąć. Do czasu, kiedy wraz z moją przyjaciółką rozpoczęłyśmy dyskusję o ostatnio przygotowanych przez nas potrawach. Dorota chwaliła się swoją sałatką ze szpinakiem, mozzarella i żurawiną polanych jogurtem. Wtedy pomyślałam, że to może być całkiem smaczne, choć nie byłam do końca przekonana czemu akurat szpinak został w tej sałatce zaszczytne miejsce. Kiedy potem jej spóbowałam byłam zachwycona. Szpinak nie smakował tak, jak go zapamiętałam z dzieciństwa. Liście były chrupiące i miały rewelacyjny smak. Zresztą ta sałatka bije teraz rekordy popularności wśród moich znajomych. Dostałam też pozwolenie na podanie wam tego przepisu, więc niedlugo znajdzie się na blogu. Wracając do dzisiejszego przepisu, to szpinak kupiłam w paczce 0.5 kg, więc musiałam kombinować co z nim zrobić – sałatka jest pyszna, ale nie warto jeść jej za często, bo smak straci swój urok. Dlatego też szukałam jak “ugryźć” ten szpinak na obiad, żeby znowu nie cofnąć się do smaku dzieciństwa. Znalazłam na jednym z blogów przepis na orientalnego kurczaka ze szpinakiem i stwierdziłam, że to może być to. I był to strzał w dziesiątkę. Jest pysznie!
Orientalny smażony kurczak ze szpinakiem
Przepis z bloga: na dokładkę


  • 300 g piersi z kurczaka
  • 100 g szpinaku
  • 1-2 torebki brązowego ryżu
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka masła
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatolowej
  • 1 łyżeczka curry
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżeczka ostrej papryki
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki bazylii i oregano
  • 2 łyżki oliwy
  • Sól i pieprz
Kurczaka umyć, osuszyć i pokroić na mniejsze kawałki. Do miski wlac 1 łyżkę oliwy, sos sojowy, dodać przyprawy oraz rozgnieciony ząbek czosnku. Wymieszac i dodać kawałki kurczaka. Wymieszać jeszcze raz. Wstawić na min. 30 min (najlepiej na ponad godzinę) do lodówki.
Ugotować ryż zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
Na patelni rozgrzać łyżkę oliwy i smażyć kurczaka przez ok 5 min. W międzyczasie w rondelku zeszklić masło i podsmażyć lekko wyciśnięty przez praskę czosnek. Dodać liście szpinaku (wcześniej oderwać z nich te odnóżki (?)). Podsmażać przez ok 3-4 min. Następnie dodać na patelnię do smażącego się kurczaka, wymieszać i dać im jeszcze minutę, żeby smaki się połączyły. 
Smacznego! 😉
(Visited 758 times, 1 visits today)